O ... tej stronie
Możnaby się zapytać po co właściwie powstała ta strona...
Spróbuję odpowiedzieć na to pytanie, choć nie wiem czy przekonująco.
- Po pierwsze - bo wypada mieć własną stronę w sieci...
- Po drugie - skoro wykonałem już kilka stron to dlaczego nie zrobić i jednej dla siebie?
- Po trzecie - mogę tu napisać coś o sobie. Nie wiem czy kogokolwiek to zainteresuje ale rozważanie tego problemu wykracza poza tematykę tej strony.
- Po czwarte - ..... (w miejsce kropek należy wstawić własne przemyślenia na temat sensu istnienia tej strony, internetu, życia, wszechświata i... wszystkiego)
O ... mnie
Moje życie od dłuższego już czasu związane jest z komputerami. Wszystko zaczęło się w latach 80-tych, gdy wśród moich znajomych pojawiły się pierwsze komputery. Na początku były to przede wszystkim zabawki pozwalające zagłębiać się w świat gier elektronicznych i to bez wydawania majątku w salonach gier.
Ale szybko zaczęły mi one dostarczać także innego rodzaju rozrywki. Sam mogłem powiedzieć komputerowi co chcę aby dla mnie zrobił... I tak zacząłem stawiać pierwsze kroki jako programista. Na początku były to proste programy w BASIC'u i Logo (ktoś jeszcze pamięta Logo?), ale był to początek pasji, która później przerodziła się w sposób na życie (i zarabiania środków do tego życia potrzebnych).
W lata 90-te wkroczyłem już z własnym PC (286 AT, 16 MHz, bursztynowy monitor monochromatyczny - wtedy szczyt moich marzeń i możliwości). Poznawałem kolejne języki programowania, świat baz danych i inne możliwości jakie daje informatyka. Po drodze uzyskałem tytuł magistra inżyniera informatyki i zająłem się informatyką zarówno zawodowo jak i trochę naukowo. Angielski termin Computer Science (poza innymi odpowiednikami anglojęzycznymi) określa dosłownie informatykę jako naukę o komputerach, dlatego na dalszych stronach chcę pokazać moje doświadczenia w działach Komputer (zawodowe) i Nauka
Po tym wstępie możnaby odnieść przekonanie, że tylko komputery są teraz moją pracą (co właściwie jest prawdą) i moim hobby (co tylko częściowo jest prawdą). W miarę jak coraz więcej czasu zacząłem spędzać przed komputerem zawodowo tym chętniej relaksuję się z dala od komputera.
Jak sięgam pamięcią moją pasją były książki. Czytam je bez przerwy. Oczywiście nie może wśród nich zabraknąć pozycji związanych z zawodem - ale przede wszystkim są one dla mnie ulubioną rozrywką i sposobem na spedzanie wolnego czasu.
Kolejną, chyba nie mniejszą pasją jest muzyka. I to nie tylko jej słuchanie, ale przede wszystkim wykonywanie. Nie twierdzę tutaj, że robię to dobrze - co to, to nie :). Ale bardzo lubię! Jestem zupełnym amatorem, z zaledwie podstawowym wykształceniem muzycznym. Ale lubię poznawać różne instrumenty i lubię śpiewać.
O moich zainteresowaniach poza zawodowych można będzie znaleźć kilka informacji w dziale Po godzinach (jak tylko znajdę czas aby go opracować).

